Hyvää pääsiäistä! - zwyczaje wielkanocne w Finlandii
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
Jak Wielkanoc obchodzą Finowie ? Jakie potrawy królują na wielkanocnych stołach ? Czy Święta Wielkiej Nocy to jeszcze święta religijne, czy już bardziej świeckie ?
Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziecie w dzisiejszym wpisie, na który serdecznie Was zapraszam!
Wielkanoc (fin. Pääsiäinen) w Finlandii jest swego rodzaju mieszanką religijności, tradycji Wschodu i Zachodu, zwyczajów pogańskich i świętowaniem wiosny. Dominującą religią w kraju jest luteranizm i tak jak w innych krajach nordyckich najważniejszym świętem jest Wielki Piątek (fin. Pitkäperiantai).
Natomiast my zacznijmy od początku, czyli od Niedzieli Palmowej (fin. Palmusunnuntai). Symbolem tego dnia oprócz tradycyjnej palmy są...czarownice. Jest to zwyczaj typowo pogański; dzieci przebrane za czarownice (w dzisiejszych czasach popularne są różne przebrania) z wierzbową gałązką w dłoni ozdobioną kolorową bibułą i piórkami odwiedzają domy stukając w drzwi i recytując wierszyk: "Virvon varvon tuoreeks terveeks tulevaks vuodeks, vitsa sulle, palkka mulle", który można przetłumaczyć mniej więcej tak: "Wierzbową gałązką macham byś miał zdrowy rok; gałązka dla ciebie, smakołyk dla mnie!". W zamian za świąteczne życzenia i gałązkę najmłodsi dostają słodkie upominki np. czekoladowe jajka, małe zabawki lub czasem również pieniądze. Ten zwyczaj od razu kojarzy mi się z halloween i wędrówkami najmłodszych oraz pytaniem: cukierek albo psikus.
Filmik przedstawia tradycyjne wędrówki dzieci odwiedzające domy w Niedzielę Palmową.
Nastepnie rozpoczyna się Wielki Tydzień (fin. Suuri Viikko), który podobnie jak w innych językach inaczej nazywany jest Cichym Tygodniem (fin. Hiljainen Viikko).
Wielki Czwartek (fin. Kiiratorstai) jest dniem, w którym według legendy wygania się z domów złe istoty (fin. Kiira). Natomiast Wielki Piątek (fin. Pitkäperjantai) jest dniem wolnym od szkoły i pracy. To czas spokoju i ciszy. Obowiązuje również post i ograniczony dostęp do rozrywki np. dyskoteki, bary, restauracje. Pitkäperjantai to dosłownie "długi piątek". Źródła podają, ze nazwa ta wzięła się od długości dnia, w którym opłakuje się śmierć Jezusa Chrystusa. Tego dnia zgodnie z tradycją nie wolno rozpalać ognia w piecu, zamiatać podłogi, czy odwiedzać znajomych. Czas ten należy poświęcić modlitwie i zadumie. W niektórych rejonach kraju na pamiątkę męki Chrystusa dzieci smagane są wierzbowymi gałązkami. Niedawno zaczęto również kultywować zwyczaj Drogi Krzyżowej (fin. Ristin tie/ pääsiäisvaellus). Największa w kraju uroczystość organizowana jest w Helsinkach w okolicach katedry luterańskiej Tuomiokirkko w samym sercu miasta. Ciekawostką jest fakt, iż w inscenizacji Drogi Krzyżowej biorą udział prawdziwi aktorzy.
Filmik przedstawiający Drogę Krzyżową w Helsinkach
W Wielką Sobotę (fin. Lankalauantai) nie ma tradycji święcenia koszyczka. Według tradycyjnych fińskich wierzeń w czasie pomiędzy Wielkim Piątkiem a Niedzielą Zmartwychwstania na świecie panuje największy nieporządek, grasują czarownice i uprzykrzają życie ludziom i zwierzętom. Aby nad nimi zapanować rozpala się tradycyjne ogniska (fin. Pääsiäiskokko), które mają za zadanie je odstraszyć.
Niedziela Wielkanocna (fin. Pääsiäinen) to dzień, który według tradycji karelskiej powinien rozpoczynać się bardzo wcześnie, jeszcze przed świtem. W dawnych czasach gromadzono się, aby móc wspólnie powitać wschód słońca. Zadaniem najmłodszych było dzwonienie dzwoneczkami aby obwieścić światu Zmartwychstanie Chrystusa, zakończenie czasu smutku i ciszy oraz rozpoczęcie radości i zabawy.
Tradycyjne potrawy na wielkanocnym stole w Finlandii
Jedną z głównych potraw pojawiających się na fińskich stołach wielkanocnych jest pieczona jagnięcina (fin. lampaanpaisti) lub baranina. Nie brakuje oczywiście jajek, które przygotowywane są na wiele sposobów. Jeśli chodzi o desery, w Finlandii popularne jest przygotowywanie Paschy (fin. Pasha), czyli deseru zrobionego z twarogu, bakalii suszonych owoców i skórki pomarańczowej. Pascha znana jest również w Polsce, a ja osobiście jestem jej wielką miłośniczką i przygotowuję ją każdej Wielkanocy.
Innym słodkim smakołykiem i zdecydowanie najbardziej kontrowersyjnym jest Mämmi. Dlaczego kontrowersyjnym? Mämmi to deser, którego składnikami są: woda, mąką żytnia, melasa, skórka pomarańczowa i słód. Mämmi pieczone jest w kartonowym pudełku i serwowane ze śmietanką i cukrem. Wyglądem przypomina czarną lub brązową masę. Według niektórych relacji znalezionych w internecie można wnioskować, iż w smaku przypomina pumpernikiel lub powidła śliwkowe i choć mämmi nazywane jest postrachem Wielkanocy, w rzeczywistości jest całkiem smaczne.
Czasem na wielkanocnym stole pojawiają się słodkie placuszki z serem, drożdżowe bułeczki (fin. pulla), czy słodki chleb (fin. kulista). Natomiast do najbardziej lubianych smakołyków wielkanocnych na które czekają zwłaszcza najmłodsi należą czekoladowo - nugatowe jajka Mignon w prawdziwej skorupce. Jest to drugi najstarszy produkt fińskiej marki Fazer, który jest na rynku już od 1896 roku. Koniecznie muszę je kiedyś skosztować!
Wszystkie te produkty możemy kupić gotowe w sklepie lub dla ambitnych przygotować w domu.
czekoladowo - nugatowe jajka Mignon
Mämmi
Pasha
Jeśli chodzi o dekoracje świąteczne są one podobne do tych, które możemy spotkać w Polsce. Króluje kolor żółty oraz jajeczka, zajączki, narcyzy i tulipany (gdy pogoda sprzyja). Dzieci w szkołach przygotowują ozdobne jajka, które później zdobią wielkanocne stoły. Dla Finów Wielkanoc to przede wszystkim powitanie wiosny, choć nie zawsze można jej doświadczyć w pogodzie. Mieszkańcy Północy lubują się w przygotowywaniu wiosennych bukietów i stroików. Ciekawym zwyczajem jest również wspólne sianie owsa.
Choć w kraju dominuje luteranizm to wielu jego mieszkańców nie utożsamia się z żadną religią.
W miastach można na każdym kroku zobaczyć zwiastuny nadchodzącej Wielkanocy, jednak trudno nie odnieść wrażenia, że w przypadku Finlandii jest to święto bardziej świeckie niż religijne. Finowie lubią spędzać ten czas z rodziną i przyjaciółmi przy wspólnym posiłku, a najmłodsi poszukują czekoladowych jajek ukrytych w ogrodzie. Podobnie jak inni mieszkańcy krajów nordyckich często decydują się na wyjazd do swoich domków w lesie (fin. mökki) lub korzystając z przedłużonego weekendu odwiedzają cieplejsze kraje. Natomiast ci spragnieni zimowej aury wybierają się na szusowanie na nartach w Laponii. Innym popularnym sposobem spędzania Wielkanocy są pierwsze po zimie prace w ogrodzie, na działce czy balkonie lub wiosenne porządki.
Dni wolne od pracy lub szkoły i handel
W Finlandii świętowanie Wielkanocy rozpoczyna się już od Wielkiego Piątku, który jest dniem wolnym od pracy lub szkoły i trwa aż do Wielkanocnego Poniedziałku. Natomiast wiele sklepów jest otwartych zarówno w Niedzielę jak i w Poniedziałek Wielkanocny. Decyzję dotyczącą handlu w święta zazwyczaj podejmują właściciele sklepów.
Muszę przyznać, że wielkanocne tradycje Finów to prawdziwa mieszanka tradycji pogańskich, komercji, nordyckości i przywiązania do natury. Choć niektóre ze zwyczajów mogą sie wydawać dziwaczne, to może właśnie one czynią ten kraj takim wyjątkowym ?! Jakie jest wasze zdanie ?
Który ze zwyczajów najbardziej przypadł wam do gustu, a który wydaje się najbardziej kontrowersyjny ? Mnie osobiście najbardziej intrygują czekoladowe jajka Mignon!
Szwedzka kuchnia z pewnością nie jest nudna. Kiszony śledź, którego zapach potrafi zwalić z nóg, słodkie przekąski nazywane odkurzaczami, sery w tubkach to zaledwie ułamek tego, czym Szwedzi mogą zaskoczyć turystów przybywających do ich kraju. Wielu z nich będzie sceptycznie patrzeć na produkty, którymi raczą się nasi sąsiedzi po drugiej stronie Bałtyku. Inni zaś stwierdzą, że w życiu czasem trzeba ryzykować, choć może niekoniecznie otwierając kiszonego śledzia w ciasnym mieszkaniu przy zamkniętych oknach. Tych, których kuchnia szwedzka ciekawi, ale nie wiedzą, co warto skosztować, zapraszam na nowy wpis na blogu! Surströmming - czyli kiszony śledź to najbardziej kontrowersyjny szwedzki produkt. Jest to potrawa ze sfermentowanych śledzi. Otwieraniu puszki towarzyszy intensywny odór. Surströmming często podawany jest z cienkim chlebem, posiekaną czerwoną cebulą oraz ziemniakami w plastrach, a całość popijana jest mlekiem. Nie próbowałam, ale z relacji innych wiem, że jest to doświ...
Nazywam się Karolina i mam 25 lat. Jestem studentką 2 roku skandynawistyki ze specjalnością język norweski❤️ Moja miłość do Skandynawii i krajów nordyckich narodziła się zupełnie niespodziewanie. Jako dziecko uwielbiałam wyprawy do sklepu IKEA. Z biegiem lat zaczęło fascynować mnie pochodzenie szwedzkich nazw produktów sprzedawanych w tym szwedzkim sklepie meblowym. W 2016 roku, gdy zaczęłam studia na kierunku germanistyka, zaczęłam więcej czytać o Skandynawii. 6 lat temu po raz pierwszy założyłam konto na Instagramie i dużo spędzałam na nim czasu. Dzięki temu poznałam takie blogi jak Szwecjoblog czy Marchewkowa Skandynawia 💛💙, które z wypiekami na twarzy przeglądałam podczas studenckich wykładów. Nagle daleka Północ stała się bliższa. Zaczęłam czytać książki, blogi, słuchać podcastów aż w końcu trafiłam na dni skandynawskie organizowane na mojej obecnej uczelni. Kilka miesięcy później stałam się studentką skandynawistyki. W moim życiu dużo się działo przez ostatnie lata co zmusiło m...
Komentarze
Prześlij komentarz